Wtorek, 17 października 2017. Imieniny Antonii, Ignacego, Wiktora

Człowiek ma prawo bronić swojej własności

2017-09-28 06:00:00 (ost. akt: 2017-09-27 22:01:48)

Gorący temat\\\ Chcemy tylko uporządkować prawo dotyczące broni w zgodzie z dyrektywą Unii Europejskiej — mówi Andrzej Maciejewski, poseł partii Kukiz15.

— Porozmawiajmy o ustawie partii Kukiz15 ułatwiającej dostęp do broni. Skąd taki pomysł, skoro wszyscy wiemy, że im więcej broni w rękach obywateli, tym więcej jej ofiar? Najlepszym tego przykładem są Stany Zjednoczone. 

— Zacznijmy od tytułu. Jest to projekt ustawy o broni i amunicji, a nie o ułatwianiu do niej dostępu. Wiem, że budzi wiele emocji, dlatego kilka kwestii trzeba wyjaśnić. My chcemy uporządkować prawo dotyczące broni w zgodzie z dyrektywą Unii Europejskiej. W naszym projekcie dokładnie wskazujemy, kto nie może dostać broni. 


— Kto zatem nie może? 

— Osoby, które dopuściły się przestępstwa i były karane czy osoby z zaburzeniami psychicznymi lub emocjonalnymi. Z możliwości posiadania broni wyklucza też zbyt młody wiek. Każdy starający się o pozwolenie na broń musiałby przejść obowiązujące i dzisiaj badania.
Nie proponujemy, żeby wystarczająca była opinia lekarza rodzinnego. 
W swoim projekcie proponujemy natomiast zmianę organu wydającego pozwolenia na broń. Teraz jest nim policja. 


— A czy policjanci nie wiedzą najlepiej, komu można pozwolić na broń? 

— Często jest to kwestia uznaniowa. My chcemy, żeby pozwolenia wydawał starosta lub prezydent miasta na prawach powiatu. Tak właśnie było przed wojną w II RP.


— Ale dlaczego w powiecie ma być lepiej?

— Chcemy odciążyć policję z zadań natury administracyjno-biurowej i skierować do pracy policyjnej. Dodatkowo przeniesienie organu ze szczebla wojewódzkiego do powiatu ma sens, bo administracja tego szczebla lepiej zna swoich mieszkańców. Każdy starający się o broń będzie musiał zdać egzamin lub wykazać się trzyletnim stażem w używaniu tzw. broni pierwszego kontaktu. 


— Czyli jakiej? 

— Na przykład gazowej. Pamiętajmy, że już dzisiaj w polskich domach jest .ogromna ilość broni. Czy to u myśliwych, czy u pracowników służb mundurowych. Ale najwięcej przestępstw nie jest popełnianych z użyciem broni palnej, ale noży kuchennych i innych przedmiotów codziennego użytku.
Chcemy też zająć się kwestią pojęcia samoobrony. Wiem, że wiele kobiet, także mieszkanek Olsztyna, nosi gaz pieprzowy w torebce. Mają go też właściciele sklepów.


— Tak, ale gaz pieprzowy nie zabija, a broń palna tak. 

— Ale my nie proponujemy, żeby w Polsce było jak w Teksasie i żeby każdy mógł kupić broń w sklepie. Proponujemy etap przejściowy przed otrzymaniem broni i podkreślamy rolę odpowiedzialności.
Jesteśmy przekonani, że obywatele mają prawo bronić siebie, swojej rodziny i swego mienia. Niestety dzisiaj ktoś, kto broni się we własnym domu, staje się przestępcą. 


— Jeżeli przekroczy granice obrony koniecznej. 

— I te granice też trzeba doprecyzować. Człowiek ma prawo bronić swoich bliskich i własności. Ale do tego niezbędna jest, i to jest cel naszej ustawy, nauka kultury posługiwania się bronią i nauka odpowiedzialności.
Chcemy edukować młodzież. Kiedyś w szkołach było przysposobienie obronne, na którym każdy z nas strzelał z wiatrówki. Dzisiaj strzelnice przeżywają rozkwit i największym zainteresowaniem cieszą się, co ciekawe, wśród kobiet.

Ewa Mazgal 
 




Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

zobacz informacje z ostatnich 24h

Kto jest Kim - Kto.wm.pl

Andrzej Maciejewski

Ocena: - (brak głosów)

Komentarze (13) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. RIP #2339795 | 81.15.*.* 30 wrz 2017 08:56

    W Szwajcarii żołnierze armii trzymają swoją broń we własnych domach jako swój obowiązek spełnienia służby wojskowej. Szwajcaria ma więc jeden z najwyższych współczynników dotyczących posiadania broni przez obywateli. Armia szwajcarska praktycznie nie posiada pełnoetatowych żołnierzy, mimo to jest w stanie przeprowadzić pełną mobilizację w ciągu 72 godzin. I nikt nie chce jej napadać. Należy czerpać z dobrych wzorców.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Adam #2338680 | 88.156.*.* 28 wrz 2017 17:25

    Mam pozwolenie na broń i mam broń w domu. Stoi sobie w szafie i nikogo nie zabija jak pisał ktoś poniżej, nie latam też i nie wariuje z bronią bo moment i stracił bym pozwolenie, poza tym wzrosła bardzo moja odpowiedzialność. Nie widzę powodu aby każdy praworządny obywatel który zda egzaminy i otrzyma pozytywną opinię psychologa i psychiatry nie mógł mieć pozwolenia na broń. Nie zawaham się też użyć tej broni w chwili realnego zagrożenia życia mojej rodziny. Służby nie zawsze zdążają na czas a gdyby w tym chaosie w którym zabijali terroryści chociaż jeden człowiek miał broń nie doszło by do takich masakr

    Ocena komentarza: warty uwagi (9) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Heh #2338501 | 88.156.*.* 28 wrz 2017 13:44

    Kretyński pomysł! Znajomi będą dostwali broń albo Ci co maja układy. Nigdy w życiu! Czy ktos z Kukiz15 ma powiązania z branżą militarna, że tak chcą przeforsować te pomysły? Teraz jak wychodzę na ulice to się liczę z tym że mogę dostać w pierdol ale prze myśl mi nie przechodzi że ktoś może mnie zastrzelić i niech tak zostanie. Broń służy do zabijania nie do obrony. Przestańcie pieprzyć ludziom głupoty i wprowadzać przepisy zagrażające ich bezpieczeństwu.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Ignacy #2338482 | 83.9.*.* 28 wrz 2017 13:05

    Posiadanie broni palnej nie zwiększa bezpieczeństwa osoby zaatakowanej w sytuacji gdy atakujący wie albo domniemywa iż atakowany posiada broń. Śmierć Petelickiego dosadnie potwierdza fakt iż na posiadacza broni (i umiejętności w jej używaniu) nie chroni przed profesjonalnym zabójcą. To po pierwsze. Po wtóre ciągle są powtarzane mity o posiadaniu broni w USA. Faktem jest że w wielu supermarketach są stoiska z bronią ( w tym powtarzalną) i że nówka Mossberg czy Winchester kosztuje około 170 USD i jest sprzedawana „jak obuwie” (trzeba wypełnić druk w formacie A5 i podać swoje dane osobowe z nazwiskiem panieńskim matki włącznie) ale to pikuś. Bron może być przetrzymywana w domu oraz w samochodzie zawsze oddzielnie od amunicji. (bron w aucie, amunicja w bagażniku lub co w amerykańskich samochodach jest norma w schowku pod kolanami pasażera który jest zamykany na główny kluczyk od uruchamiania auta). Z bronią długą którą kupujemy bez zezwolenia (powyżej 18 cali) nie można paradować po mieście a na strzelnice (wstęp 5 USD) musimy ja nieść w pokrowcu lub ktoś z osób towarzyszących niesie amunicję. Powszechna możliwość posiadania broni ma swój wielki atut w tym iż należy zakładać iż każdy (np. kierowca, pieszy czy osoba na spacerze w parku) ją posiada i ze może w obronie własnej jej użyć. Zatem nie ma napadów wyrostków na spokojnego staruszka w parku czy jadącego samochodem. Dlaczego w USA jest dużo przypadków zabójstw z broni palnej (średnio 30 tys. rocznie w tym 3 tys. w samym Chicago)? Przeciętny Amerykanin to raczej nerwus który najpierw działa a potem myśli (jeśli myśli w ogóle). 95% zabójstw czynionych jest z broni zakupionej w źródłach pozaoficjalnych z broni nigdzie nie zarejestrowanej i nie posiadającej swoich metryk balistycznych i innych. Powszechne posiadanie broni ma się nijak do obronności kraju bowiem okupant za zabitego swojego żołnierza przez „prywatnego posiadacza broni” rozstrzela 1000 zakładników i po problemie. To nie jest tak iż zza opłotków będzie się strzelać do żołnierzy okupanta niczym do kuropatw. Osobiście jestem za pełnym dostępem do broni, zaś o badaniach psychiatrycznych po prostu się nie dyskutuje. Pozwolenie na bron krótką w USA jest trudniej uzyskać niż np. w Polsce i w 11 milionowym NYC wydano zaledwie 70 tys. takich pozwoleń. Takie są fakty które wypadałoby znać zanim zaczniemy się wypowiadać.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. NIE #2338447 | 46.77.*.* 28 wrz 2017 12:15

      ŻADNEJ BRONI W RĘKACH OBYWATELI. ALE OBOWIĄZKOWE SZKOLENIE W ZAKRESIE OBSŁUGI I SZKOLENIA TAK. W RAZIE WOJNY BROŃ Z MAGAZYNU I MAMY CZECZENIE JESTEŚMY NIE DO ZDOBYCIA

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (13)