Poniedziałek, 29 maja 2017. Imieniny Benity, Maksymiliana, Teodozji

24 kwietnia kończymy głosowanie

2017-04-23 22:00:00 (ost. akt: 2017-04-24 20:31:35)
pozar

pozar

Autor zdjęcia: Ryszard Ulatowski

Już tylko godziny dzielą nas od zakończenia głosowania na Najpopularniejszą Ochotniczą Straż Pożarną w regionie. To czytelnicy zdecydują, kto stanie na podium. Warto docenić tych, którzy niosą pomoc w dzień i w nocy, a także bawią i uczą.

To już ostatnie chwile, żeby docenić swoją ulubioną ochotniczą straż pożarną w regionie. Kolejny raz mieszkańcy Warmii i Mazur udowadniają, że to właśnie ochotnicy tych jednostek cieszą się największym zaufaniem.

Nasz plebiscyt jak zwykle został przyjęty z ogromną sympatią. Świadczą o tym tysiące głosów, które zostały wysłane na swoich faworytów.

Dlaczego jednostki OSP są tak ważne? — Wykonujemy bardzo wiele zadań — mówi Grzegorz Matczyński, dyrektor wykonawczy Zarządu Ochotniczych Straży Pożarnych OSP. — Naszym podstawowym statutowym zadaniem jest likwidowanie zagrożeń pożarniczych. Ale oprócz tego ochotnicy pracują z młodzieżą, dbają o kultywowanie tradycji, prowadzą działalność kulturalną, uprawiają sport pożarniczy.

Druhen ochotniczek i druhów ochotników w naszym regionie jest ponad 18 tysięcy. Z kolei według danych oddziału wojewódzkiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Olsztynie w województwie działa 540 ochotniczych straży pożarnych. Z tego aż 177 jednostek znajduje się w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym, co m.in. oznacza, że ochotnicy wyjeżdżają do akcji poza granice swoich gmin, powiatów, a czasami nawet województwa.

Jak mówi Matczyński, nie ma takiego wydarzenia we wsi, podczas którego nie mogłaby się wykazać ochotnicza straż pożarna. — Zabezpieczamy też imprezy. Organizujemy obozy młodzieżowe, konkursy — wylicza. I dodaje, że w naszym regionie istnieje 9 orkiestr strażaków.

Nasz plebiscyt pozwala docenić osoby, które bezinteresownie, o każdej porze dnia i nocy niosą pomoc innym. A zdobycie tytułu najpopularniejszej straży pożarnej w regionie to zaszczyt. — Ubiegłoroczne zwycięstwo przyjęliśmy z ogromną radością i zaskoczeniem — wspomina Andrzej Sinkiewicz, prezes OSP Lipica w powiecie bartoszyckim. — Bardzo cieszymy się, że zostaliśmy docenieni. Ale największą radość sprawiło nam to, że dzięki nagrodzie finansowej udało się nam kupić automatyczny defibrylator. Dzięki niemu podnosimy swoją gotowość do udzielania pierwszej pomocy.

Przypominamy, że głosowanie na najpopularniejszą jednostkę OSP zakończymy 24.04.2017o godz. 23.59.

Wtedy poznamy najpopularniejsze jednostki w powiatach naszego regionu, a także dwie najpopularniejsze OSP na Warmii i Mazurach, które powalczą w dwóch kategoriach: tych, które są w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym, i tych, które w nim nie są.

Ale to nie wszystko. Niezależne od wyników plebiscytu swoje wyróżnienia w postaci nowego sprzętu przyzna również kapituła. Jak mówi Grzegorz Matczyński, sprzęt dostaną trzy jednostki. Tu będzie jednak obowiązywało kryterium. — Będziemy brali pod uwagę liczbę interwencji realizowanych przez konkretną jednostkę — precyzuje Matczyński.

Rozstrzygnięcie plebiscytu odbędzie się 14 maja podczas festynu strażackiego na pl. Solidarności w Olsztynie.

Aleksandra Tchórzewska, pj

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także