Sobota, 27 maja 2017. Imieniny Amandy, Jana, Juliana

Każdy z nas chciałby wskoczyć w ogień

2017-04-15 08:20:00 (ost. akt: 2017-04-24 20:35:11)
OSP jest zwykle pierwsza na miejscu pożaru

OSP jest zwykle pierwsza na miejscu pożaru

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

PLEBISCYT\\\ W naszym plebiscycie na najpopularniejszą OSP startują jednostki z nadzieją na sukces. OSP Barczewko jest jedną z nich. Zajmuje 23 miejsce w rankingu regionalnym.

Wciąż szukamy najpopularniejszej jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej. Wszystkich OSP na Warmii i Mazurach jest ponad 500, z czego prawie 200 znajduje się w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym. Dla Barczewka to pierwszy raz w naszym plebiscycie. — I od razu wielka duma — zapewnia Marcin Waśniewski, prezes OSP w Barczewku. — Bycie w TOP 25 w rankingu regionalnym to wielkie wyróżnienie. Zwłaszcza, że to nasz pierwszy raz. Myślę, że ludzie docenili nasz wkład w społeczność lokalną.

A mowa tu, m.in. o różnych festynach i zawodach. — To bardzo spaja społeczność — przekonuje Marcin Waśniewski. — Pokazujemy się z jak najlepszej strony, np. zbieramy jedzenie dla schroniska dla zwierząt w Olsztynie, ale przede wszystkim chodzi o pomoc ludziom.

Strażacy organizują też pogadanki w szkołach i nigdy nie odmawiają pomocy. — Dzieciom bardzo podoba się nasz sprzęt — śmieje się Marcin Waśniewski. — Przy okazji naszych pogadanek o bezpieczeństwie mogą wsiąść do naszego wozu i wszystkiego dotknąć. Może ich to zachęci do tego zawodu?

Ochotnicy z Barczewka całkiem niedawno walczyli z pożarem kurnika i domu, który wymagał współpracy 12 jednostek. Tego samego dnia palił się też lokalny sklep. — I najwięcej uczymy się właśnie wtedy. Podczas takich dużych pożarów — przyznaje Marcin Waśniewski. — Najważniejsza jest tutaj rola lidera, który musi studzić emocje. Pojawia się adrenalina. Bo każdy z nas chciałby od razu wskoczyć w ogień i ratować ludzi. A tak się nie da. Trzeba odpowiednio podejść do ognia. Bardzo wspomaga nas OSP Barczewo.

OSP w Barczewku to 30 strażaków. Do akcji wyrusza 23. — W 2016 roku przyjęliśmy 7 nowych druhów — mówi Marcin Waśniewski. — I mieli już okazję posmakować akcji.

Ochotnicy przygotowują się teraz do Dnia Strażaka, który wypada 4 maja. — Mamy nadzieję, że uda nam się dzięki temu wyremontować remizę — mówi Waśniewski i zapewnia, że: — Atrakcji nie zabraknie. Będą zawody wraków. Wystarczy przyjechać samochodem nadającym się po prostu na złom. Trochę się pozderzamy i pokażemy jak to wygląda od kuchni. Oczywiście będzie pełne zabezpieczenie, więc nic złego się nie stanie.

Głosowanie na najpopularniejszą Ochotniczą Straż Pożarną zakończymy 24 kwietnia o godz. 23.59. Wtedy poznamy najpopularniejsze jednostki w powiatach naszego regionu, a także dwie najpopularniejsze OSP na Warmii i Mazurach, które powalczą w dwóch kategoriach: tych, które są w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym, i tych, które się w nim nie znajdują.
Koszt jednego sms-a wynosi 1,23 zł brutto.

Na pierwszym miejscu w rankingu regionalnym jest obecnie OSP w Harszu. Niezależne od wyników plebiscytu swoje wyróżnienia przyzna również kapituła. Jedynym kryterium branym pod uwagę będzie liczba interwencji realizowanych przez daną jednostkę ochotników. Rozstrzygnięcie plebiscytu odbędzie się 14 maja podczas festynu strażackiego na placu Solidarności w Olsztynie. Zwycięskie OSP zostaną nagrodzone nowym sprzętem.

Paweł Jaszczanin

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

zobacz informacje z ostatnich 24h