Wtorek, 25 lipca 2017. Imieniny Jakuba, Krzysztofa, Walentyny

Imię i nazwisko to jeszcze nie dane osobowe. Tak samo może nazywać się kilka tysięcy osób...

2017-02-25 11:34:00 (ost. akt: 2017-02-25 11:11:43)
Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu.

Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu.

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

Czy firma przewozowa ma prawo pytać o nasze dane osobowe podczas kupowania biletu? Okazuje się, że tak, o czym najlepiej przekonał się nasz czytelnik.

Przez rok nikt nie prosił mnie o podawanie danych. Teraz w kasie pracuje nowa osoba, która powiedziała mi, że biletu nie sprzeda, jeśli się nie przedstawię — skarży się Jacek Knap, który często podróżuje na trasie Olsztyn — Warszawa.
Ostatecznie bilet kupił w autobusie. Tam o imię i nazwisko nikt go już nie zapytał.
O komentarz poprosiliśmy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. — Zdarza się, że przewoźnik prosi o podanie danych osobowych. Informacja o tym musi pojawić się w regulaminie firmy. Jest to zgodne z prawem przewozowym, które wyraźnie określa, że bilet może być imienny — mówi Paweł Ratyński z UOKiK.

Robert Kanclerz, menedżer firmy przewozowej, potwierdza, że informację o konieczności podawania danych można znaleźć w regulaminie. — Chodzi o zapis „bilet zakupiony on-line traktuje się jak zwykły bilet” — mówi. Kupno biletu przez internet, oprócz podania e-maila i ustawienia hasła, wymaga także podania imienia, nazwiska i numeru telefonu.

Dlaczego więc przy zakupie w autobusie nikt nie prosi o przedstawienie się? — Prawdopodobnie był to błąd pracownika — odpowiada Robert Kanclerz. I dodaje: — Zdarza się, że klienci kupują bilety nawet miesiąc wcześniej. Podanie imienia i nazwiska umożliwia więc dochodzenie swoich spraw, choćby w przypadku reklamacji. A jeżeli pasażer kupuje bilet, kiedy jest już w autobusie, to nie może go zwrócić.

Robert Kanclerz dodaje jeszcze, że cztery lata temu Towarzystwo Lexus pięciokrotnie pozwało spółkę przewozową do sądu w sprawie niedozwolonych zapisów w regulaminie. Cztery z tych pozwów zostały oddalone, w jednym zalecono kosmetyczną zmianę.

— Wymóg podawania danych osobowych przy zakupie biletu można wytłumaczyć np. warunkami promocyjnymi, zakazem odsprzedaży czy różnicą wartości pomiędzy biletem imiennym a na okaziciela w przypadku biletów okresowych — tłumaczy Paweł Ratyński. — Można zastanawiać się, czy mając do wyboru oferty kilku konkurencyjnych firm, klient wybierze przewoźnika, u którego zakup biletu będzie wiązał się z większą ilością formalności.

— Co innego, gdyby chodziło o rezerwację biletu. W przypadku zakupu w kasie nie widzę uzasadnienia — mówi Jadwiga Urbańska, miejski rzecznik konsumentów. Dodaje jednak: — Imię i nazwisko to jeszcze nie dane osobowe. Tak samo może nazywać się kilka tysięcy osób.

Hanna Łozowska
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (13) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Mup #2190683 | 88.156.*.* 26 lut 2017 21:19

    Sprawa jest banalnie prosta. Radex (i po co ta tajemnica) swego czasu zaczął gromadzić dane osób, które dokonują rezerwacji ale ich nie odwołują po to, aby ich nie obsługiwać (był nawet taki punkt w regulaminie - nie wiem jak jest teraz). Pewnie dowcipnisie z nieistniejącej już konkurencji psuli mu interes.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Żelisław Żyżyński #2190553 | 37.8.*.* 26 lut 2017 18:05

    wczoraj w TV taki koleś był - nie sądzę, aby taki drugi w PL się uchował

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. No Name #2190110 | 88.156.*.* 25 lut 2017 21:00

    Tak panu przeszkadza, że chcą imię i nazwisko ,a czy pomyślał pan co by było w razie wypadku?? Po czym mieli by ewentualnie sprawdzić czy był pan na pokładzie??? Po kolorze oczu??? Ehh jak ciężko niektórym pomyśleć...

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. idiotyczna argumentacja #2190005 | 176.221.*.* 25 lut 2017 18:52

      To że ktoś się tak samo nazywa to nie znaczy, że to nie są dane osobowe.

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. System #2189999 | 46.112.*.* 25 lut 2017 18:42

        Pan Jacek Knap do artykułu podał imię i nazwisko - publicznie na całą Polskę a przy kasie nie chciał??? Czyżby wtedy specjalnie prowokował konflikt?

        Ocena komentarza: warty uwagi (9) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

        Pokaż wszystkie komentarze (13)