Czwartek, 20 września 2018. Imieniny Eustachego, Faustyny, Renaty

Jak bezpiecznie przetrwać ferie?

2017-01-20 19:27:49 (ost. akt: 2017-01-20 14:59:20)
Zdjęcie jest ilustracją do treści

Zdjęcie jest ilustracją do treści

Autor zdjęcia: Stanisław R. Ulatowski

Oficjalnie ferie zaczynają się w poniedziałek, jednak dla uczniów czas odpoczynku zaczyna się już dziś (20.01), po zajęciach. Olsztyńscy policjanci doradzają samym uczniom, a także ich opiekunom oraz kierowcom co robić, aby ferie dla wszystkich były bezpieczne.

O ile dla uczniów ferie to czas wypoczynku i rozluźnienia, o tyle dla ich opiekunów to czas szczególnego zainteresowania ich bezpieczeństwem. A konkretnie warunkami bezpieczeństwa panującymi w miejscach wypoczynku dzieci, czyli m. in. na zimowiskach i obozach narciarskich. O bezpieczeństwo dzieci w drodze do tych miejsc zadbają policjanci, którzy w trakcie wykonywania codziennych obowiązków szczególną uwagę zwrócą na kierowców autobusów. Mianowice będą sprawdzać trzeźwość i uprawnienia kierowców oraz same pojazdy (ich stan techniczny), którymi będą przewożone dzieci.

Na drogach prowadzących do zimowisk spotkamy więc znacznie więcej niż zazwyczaj policyjnych patroli.

Jeśli jednak rodzic sam chce sprawdzić przed podróżą, czy jego dziecko będzie bezpieczne to może to łatwo zrobić. Wystarczy, że sprawdzi danego przewoźnika (od kiedy działa firma, na jaką skalę itp.). Jeśli na miejscu zbiórki dzieci, tuż przed wyjazdem autobus, którym ma jechać dziecko zaniepokoi rodzica, może on wezwać policję. Tak samo w przypadku wzbudzającego wątpliwości zachowania kierowcy (np. jeśli poczujemy od niego alkohol).

Jednak nie wszystkie dzieci spędzają ferie poza domem. O ich bezpieczeństwo trzeba zadbać także na miejscu. Warto więc przypomnieć ich podstawowe zasady poruszania się pieszych po drogach w warunkach złej widoczności oraz uczulić na to, że drogi są śliskie i zaśnieżone. Dzięki temu dzieci będą miały zwiększoną świadomość tego, że nawet jeśli przechodzą na oznakowany przejściu, to i tak muszą zachować szczególną ostrożność.

Co ważne, należy przypomnieć dzieciom o tym, o czym my, dorośli, sami często zapominamy. Mianowicie o odblaskach, które znaczenie zwiększają naszą widoczność po zmierzchu. Każdy pieszy, który porusza się po zmierzchu po drodze poza obszarem zabudowanym, musi mieć odblask umieszczony w sposób widoczny dla kierujących. Za jego brak grozi mandat. Nie musi to być konkretny odblask: wystarczy, że będzie umieszczony w odpowiednim miejscu. Czyli na wysokości kolan, dłoni, w okolicy środka klatki piersiowej i pleców.

Poza tym warto przypomnieć dzieciom o innych podstawowych zasadach zachowania bezpieczeństwa: nie rzucania w pojazdy śnieżkami, korzystania tylko ze specjalnie przygotowanych lodowisk, a nie np. zamarzniętych stawów. Ponadto o odpowiednim wyborze miejsca do zabaw na śniegu, czyli tych oddalonych od jezdni.

A skoro o jezdni mowa, to należy też przypomnieć samym rodzicom, że organizowanie "kuligów" z podczepionymi do auta sankami jest zabronione. W takich sytuacjach bardzo łatwo o wypadek! Wtedy niezwinna zabawa może skończyć się tragicznie. Dlatego podczas wymyślania nowych sposób na jazdę na sankach warto mieć nieco mniej kreatywności, niż ostatnio młody mężczyzna z Elbląga.

Źródło: KMP Olsztyn/mp

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB