Sobota, 8 sierpnia 2020. Imieniny Izy, Rajmunda, Seweryna

Policja: nie wszyscy dorośli do jazdy na rowerze

2016-08-10 18:00:17 (ost. akt: 2016-08-10 14:31:57)
Zdjęcie jest illustracją do treści

Zdjęcie jest illustracją do treści

Autor zdjęcia: Urząd Miasta Olsztyna

- Obserwujemy coraz większy ruch rowerzystów, to bardzo cieszy. Niestety nie wszyscy z nich stosują się do przepisów ruchu drogowego. Tym samym utrudniają innym poruszanie się po ulicach, chodnikach, a nawet przejściach dla pieszych - mówi mł. insp. Mariusz Tański z Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Olsztynie.

Na ulicach miast z roku na rok przybywa rowerzystów. Coraz lepsza infrastruktura, udogodnienia, kilometry ścieżek rowerowych i moda na aktywne spędzanie czasu zachęcają do jazdy na rowerze. Wystarczy kupić rower, odstawić samochód na parking i cieszyć się z jazdy. Jednak nie wszyscy rowerzyści stosują się do przepisów ruchu drogowego, przez co stwarzają często zagrożenie na drodze.

Zgodnie z przepisami każdy dorosły może jeździć rowerem, a jedynym wymaganym dokumentem jest dowód osobisty. Nie oznacza to jednak, że samo ukończenie 18 lat daje predyspozycje do jazdy na rowerze. Z obserwacji policjantów ruchu drogowego wynika, że rowerzyści nie znają swoich podstawowych obowiązków. Każdy kierowca jednośladu powinien znać zapisy o ruchu drogowym.

Policjanci dla tych, którzy nie pamiętają:

- Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym

- Chodnik to miejsce przeznaczone dla pieszych. Rowerzysta może korzystać z chodnika tylko w trzech określonych prawem sytuacjach:

1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem;

2) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów;

3) warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła).

Czego nie może rowerzysta?

Kierującemu rowerem zabrania się:

- jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu,

- jazdy bez trzymania co najmniej jednej ręki na kierownicy oraz nóg na pedałach lub podnóżkach,

- czepiania się pojazdów (art.33 ust.3 PRD),

- kierowania rowerem w stanie nietrzeźwości, stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu,

- przewożenia pasażera, który jest w stanie nietrzeźwości, w stanie po spożyciu alkoholu lub innego środka działającego podobnie (art.45 ust.2 pkt.2 PRD),

- przejeżdżania przez przejście dla pieszych. Rowerzysta zobowiązany jest zejść z roweru, przeprowadzić go przez jezdnię i wsiąść na rower dopiero za przejściem,

- korzystania z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku (art.45 ust.2 pkt.1),

- wjazdu na autostrady (oznaczone znakiem D-9), drogi ekspresowe (oznaczone znakiem D-7),

- holowania innego rowerzysty lub osoby poruszającej się np. na wrotkach, sankach czy deskorolce(art.60 ust.2 pkt.4 PRD).

Dopuszcza się wyjątkowo jazdę po jezdni kierującego rowerem obok innego roweru lub motoroweru, jeżeli nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu albo w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego (art.33 ust.3a PRD.)

Co grozi za niestosowanie się do przepisów?

Za łamanie przepisów prawa rowerzyści mogą zostać ukarani mandatem:

- niekorzystanie z drogi dla rowerów lup pasa ruchu dla rowerów, jeśli są wyznaczone - 50 zł

- jazda obok innego uczestnika ruchu - 50 zł

- jazda bez trzymania co najmniej jednej ręki na kierownicy oraz nóg na pedałach - 50 zł

- czepianie się pojazdów - 100 zł

- jazda po chodniku - 50 zł

- przejeżdżanie przez przejścia dla pieszych - 100 zł

Mł. insp. Mariusz Tański podkreśla:

- Rowerzyści muszą pamiętać, że ignorując przepisy szkodzą w równym stopniu tak sobie jak i innym. W konfrontacji z autem nie mają szans, natomiast w sytuacji, gdy na drodze pojawi się pieszy to on jest najbardziej pokrzywdzony. Najczęściej tą nierówność widać niestety na przejściach dla pieszych. Tam, gdzie nie ma wyznaczonego przejazdu dla rowerów obowiązkiem cyklisty jest zejść z roweru i przeprowadzić go przez przejście. Niestety częstym widokiem jest rowerzysta lawirujący między pieszymi. To karygodne zachowanie, które nie powinno mieć miejsca. Policjanci będą wyciągać konsekwencje z takich zachowań. Zdarza się, że rowerzysta zatrzymany do kontroli jest bardzo zdziwiony tym, że popełnił wykroczenie. Drodzy rowerzyści, stosujcie w praktyce przepisy i dbajcie o bezpieczeństwo własne i innych.

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (72) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. JOHN #2044950 | 67.83.*.* 12 sie 2016 00:18

    no to pieknie juz szykuja karty rowerowe ,niewiedzialem ze w polsce komuna wraca wladze chca zadzic zwyklym szrym OBYWATELEM ,NASTEPNY ICH KROK TO ZAKAZ WYCHODZENIA Z DOMU PO 20;00 A NA KONIEC MANDAT

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. o2921 #2044818 | 217.99.*.* 11 sie 2016 19:18

      generalnie nagonka na rowerzystów nie ma sensu bo kierowcy są o wiele bardziej rozbestwieni ale przyznam ,że wkurzają mnie rowerzyści dryndający dzwonkiem na pieszych na chodniku... sam tez często jadę rowerem po chodniku w obawie o swoje życie ale nigdy nie dzwonie na pieszych nawet jak nie chcą mi zejść z drogi i muszę za nimi spory kawał jechać powoli.. ich sprawa jak nie chcą wpuścić , trudno

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. Jan #2044797 | 81.190.*.* 11 sie 2016 18:08

        Dlaczego nie jeżdżę po jezdni tylko po chodniku? Największym zagrożeniem jest wyprzedzanie kila centymetrów od roweru (powinien być co najmniej metr), zajeżdżanie drogi, problem ze zmianą pasa na lewy, wyprzedzanie z lewej strony, gdy chcę skręcić w lewo!, trąbienie (wolna jazda), dodatkowo jadąc rowerem tamuje się ruch samochodów, jazda rowerem stwarza jednak te zagrożenie na jezdni (nie jest się niczym chronionym) no i oczywiście jakby każdy tak jeździł, to byłyby niesamowite korki. Szkoda, że rowerzyści na chodniku jeżdżą jak święte krowy. Gdyby jeździli powoli (oczywiście, gdy są ludzie na chodniku), nie wymuszali pierwszeństwa (dzwonienie dzwonkiem, wbijanie się pomiędzy pieszych, nadmierna prędkość), to może już dawno można by było normalnie po chodniku jechać bez obawy o mandat. Ale niestety, dopóki mentalność się nie zmieni, to przepisów też nikt nie zmieni. Pozdrawiam!

        Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      2. xyz #2044768 | 81.190.*.* 11 sie 2016 16:48

        w dużej części świadomość wielu rowerzystów polega na tym że nie trzeba znac przepisów tyle w temacie,

        Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

        1. tadi #2044765 | 5.172.*.* 11 sie 2016 16:42

          a gdzie jest to zdjęcie zrobine?

          Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

          Pokaż wszystkie komentarze (72)