środa, 24 sierpnia 2016. Imieniny Bartosza, Jerzego, Maliny

Europosłowie dla GO: co o Polsce mówi się w kuluarach Parlamentu Europejskiego

2016-01-14 21:00:00 (ost. akt: 2016-01-15 13:33:22)

Autor zdjęcia: Adam Nowiński



Nie o taką promocję Polski nam chodzi — komentuje cześć europosłów decyzję Komisji Europejskiej o objęciu naszego kraju procedurą monitorowania praworządności w Polsce.



Kiedy w Sejmie premier Beata Szydło przekonywała, że demokracja w Polsce ma się dobrze, w Brukseli Komisja Europejska zdecydowała się o objęciu naszego kraju mechanizmem ochrony państwa prawa. A powodem 
stały się kontrowersje wokół Trybunału Konstytucyjnego i ustawy medialnej. 


Mechanizm ten ma trzy etapy. Pierwszy, to ocena, czy istnieją wyraźne przesłanki wskazujące na systemowe zagrożenie dla państwa prawnego. Drugi krok to zalecenia KE. W kolejnym etapie komisja monitoruje to, jak państwo wykonuje jej zalecenia. Jeżeli nie wywiązuje się z zobowiązań, mogą na nie zostać nałożone sankcje z artykułu 7. Traktatu o Unii Europejskiej, włącznie z pozbawieniem naszego kraju prawa głosu w UE. 
 


A wydawało się, że sprawa rozejdzie się po przysłowiowych kościach, tym bardziej że sam szef KE Jean-Claude Juncker, kilka dni wcześniej mówił, żeby nie dramatyzować, że z Polską trzeba współpracować. Jednak KE zdecydowała się na ten bezprecedensowy krok w swojej historii. I na tym nie koniec, bo o Polsce będzie jeszcze debatować w przyszłym tygodniu Parlament Europejski.

Na ile dziś sprawa Polski rozgrzewa brukselskie salony? Czy to najgorętszy temat w całej UE? O tym w piątkowym wydaniu "Gazety Olsztyńskiej"! Znajdziesz nas również na stronie >>> KupGazete.pl

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Dostęp do Reportera, ciekawych wywiadów, obszernych reportaży oraz 40 innych czołowych portali w Polsce. Dołącz do czytelników ceniących dobrą informacje. Zarejestruj się w PIANO już teraz KLIKNIJ TUTAJ