Poniedziałek, 23 kwietnia 2018. Imieniny Ilony, Jerzego, Wojciecha

Lasy nie trafią w prywatne ręce

2015-09-21 08:34:27 (ost. akt: 2015-09-21 08:37:27)

Autor zdjęcia: Beata Szymańska

Senator Stanisław Gorczyca, wiceprzewodniczący senackiej komisji środowiska, o kontrowersjach wokół prywatyzacji Lasów Państwowych.

— Czy grozi nam prywatyzacja polskich lasów?
— Ależ skąd! Nie ma takiej woli ani siły politycznej, aby sprywatyzować Lasy Państwowe. Nie słyszałem, żeby ktokolwiek chciał prywatyzować LP. Z badań wynika, iż 90 proc. Polaków uważa, że nasze lasy powinny zachować charakter państwowy. I jakiekolwiek plany prywatyzacji spotkałyby się na pewno z ogromnym oburzeniem społecznym. Proszę zauważyć, że przykładowo Litwa sprywatyzowała część swoich lasów, podobnie zrobili Czesi, a dziś szukają pieniędzy, aby je denacjonalizować. To uczy, że nie powinniśmy iść tą drogą i powtarzać czyichś błędów.

— Skoro nie ma takiej woli, skoro zagrożenie jest wyłącznie wyimaginowane, to dlaczego ta kwestia stała się aż tak gorąca, że nawet jedno z pytań referendalnych miało dotyczyć lasów?
— Kwestię tę można rozpatrywać jedynie w kategoriach rozgrywki politycznej. Sam widziałem, jak działacze jednej z partii zbierali podpisy pod wnioskiem o referendum, ale pod hasłem „stop prywatyzacji Lasów Państwowych”. I co się okazało? Kiedy pan prezydent Duda zaproponował trzy pytania referendalne, to pytanie dotyczące lasów zostało postawione zupełnie inaczej, a mianowicie: „czy jesteś za zachowaniem istniejącego systemu funkcjonowania Lasów Państwowych”. Z mównicy senackiej zapytałem wówczas, o jaki system chodzi? O system finansowania lasów czy może gospodarowania? A może o politykę kadrową lub w ogóle o system zarządzania przedsiębiorstwem LP? Jak pan widzi, próbowano w referendum zadać zupełnie inne pytanie niż to, pod którym zbierano podpisy. Dla mnie to nieuczciwa zagrywka polityczna.

— Jest ustawa o zasobach naturalnych, która mówi, że LP nie mogą być prywatyzowane. Mamy także ustawę o lasach, ale może tę kwestie, że lasy nie podlegają prywatyzacji, trzeba by zapisać w konstytucji, to lasy będą lepiej chronione?
— Kiedy pojawiło się tak wiele różnych głosów, że ktoś chce sprywatyzować Lasy Państwowe, choć tak na dobrą sprawę nikt nie zdefiniował, kto tego chce, to z inicjatywy między innymi mojej, Senatu oraz Instytutu Badawczego Leśnictwa, postanowiono przygotować projekt nowelizacji konstytucji. Chodziło o nowelizację artykułu 74, w którym zapisalibyśmy, że Lasy mają charakter państwowy i nie ma zatem mowy o ich prywatyzacji. I co się stało? W Sejmie podczas głosowania nad nowelizacją Prawo i Sprawiedliwość zagłosowało przeciwko tym zmianom w konstytucji. Wciąż zadaję sobie pytanie, czy naprawdę tej partii chodzi o to, żeby Lasy Państwowe pozostały państwowe czy coś się za tym kryje? Gdybyśmy wprowadzili zapis chroniący państwowy status Lasów, zamknęlibyśmy temat ku radości chyba wszystkich Polaków. Niestety, PiS chodzi o to, żeby tym tematem grać. Mówiąc potocznie, im nie chodzi o to, żeby złapać króliczka, ale by gonić go.

— Lasy to nie tylko grzyby i jagody; to drewno, a to ogromne pieniądze. Czy te nie powinny trafiać do budżetu państwa?
— Przypomnę, że budżet państwa już upomniał się o te pieniądze, bo potrzeb jest tak dużo. W wyniku niedawnej nowelizacji ustawy o lasach część pieniędzy, które do tej pory Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe deponowało na kontach bankowych, zostały przekazane do budżetu państwa. Rok temu to było 800 mln zł, podobna kwota ma być i w tym roku, a później będzie to rocznie 2 proc. od przychodów ze sprzedaży drewna. Ubolewam, że na LP często patrzy się tylko przez pryzmat drewna, a przecież Lasy Państwowe wykonują inne funkcje, pozaprodukcyjne, tak cenne dla całego społeczeństwa. Wspomnę tu choćby o leśnych kompleksach promocyjnych. Niedawno został zakończony program małej retencji w lasach, który kosztował ponad pół miliarda złotych. Lasy są chronione przed szkodami i pożarami. Na uwagę zasługuje też wielki program rekultywacji terenów powojskowych, popoligonowych, które dziś są w zasobach LP. To setki hektarów gruntów, które trzeba było zagospodarować, oczyścić choćby z niewypałów, przywrócić dla celów przyrodniczych i użytkowych. Dzięki takim projektom lasy są bardziej bezpieczne.
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. alter ego #1819102 | 95.160.*.* 21 wrz 2015 11:46

    czy to ten Pan który agitował w sprawie nowej ustawy śmieciowej która jest bublem i kolejnym POdatkiem nałożonym na obywateli, mam nadzieję że niedługo te kłamliwe dziadki z PO polecą z ciepłych POsadek i wezmą się za uczciwą pracę a nie nawijają makaron na uszy

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. ELEFANT #1819002 | 212.244.*.* 21 wrz 2015 09:06

    W PRYWATNE NIE TRAFIĄ ,ZA TO WAZMĄ JE SOBIE SPÓŁKI

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Pioter's #1818997 | 83.3.*.* 21 wrz 2015 09:00

    Czyżby zapomniał pan nocne głosowanie w sejmie nad ustawą dopuszczającą w wyjątkowych sytuacjach sprzedaż np. części Lasów Państwowych, w celu zaspokojenia roszczeń powojennych? (kwestię ustaleń dawnego marszałka Komorowskiego z amerykańskim ambasadorem, dotyczącą wypłaty odszkodowań dla pewnej nacji , która wyemigrowała z Polski do USA przemilczę-wikileaks już to ujawniła) Jest to na szczęście do sprawdzenia na stronie sejm.gov.pl Są tam wszystkie sejmowe głosowania.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)