Niedziela, 26 czerwca 2016. Imieniny Jana, Pauliny, Rudolfiny

Pytania o referendum, czyli kukułcze jajo

2015-08-20 11:21:57 (ost. akt: 2015-08-20 11:16:44)

Autor zdjęcia: Archiwum prywatne

Dr Wojciech Jabłoński, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, mówi o referendalnym zawrocie głowy z dopisywaniem pytań. Mają być trzy czy więcej?

— Do referendum zostały tylko nieco ponad dwa tygodnie, a jeszcze nie ma pewności, ile będzie pytań. To trochę robi się niepoważne, żeby nie powiedzieć śmieszne.
— To robi się śmieszne, ale to już było śmieszne w momencie ogłoszenia decyzji o tym referendum przez prezydenta Bronisława Komorowskiego. Bo była to decyzja doraźna, mająca w mniemaniu otoczenia prezydenta Komorowskiego, ułatwić mu wygranie wyborów prezydenckich, których nie wygrał. To więc klasyczne kukułcze jajo za sto milionów złotych, które zostało podrzucone podatnikom. I dalsze losy tego referendum ze względu już na ten grzech pierworodny wynikający z kontekstu wyborczego, w którym decyzja została podjęta przez przegrywającego prezydenta, mogły być już tylko zabawne, śmieszne.

— PiS zabiega o rozszerzenie katalogu pytań referendalnych. Jeśli tak się stanie, to pytań będzie sześć, bo dojdą pytania o prywatyzację lasów państwowych, wiek emerytalny oraz sześciolatki w szkołach. Może się mylę, ale to mnożenie pytań, trochę się kłóci z ideą referendum.
Przeczytałeś tylko 25% artykułu. Chcesz przeczytać całość?
Mam już konto Piano

Pozostała część artykułu dostępna jest dla abonentów Piano.
Pełen dostęp do tego i 44 innych serwisów internetowych w pakiecie Piano już od 9,90 zł tygodniowo.


Dostęp do Reportera, ciekawych wywiadów, obszernych reportaży oraz 40 innych czołowych portali w Polsce. Dołącz do czytelników ceniących dobrą informacje. Zarejestruj się w PIANO już teraz KLIKNIJ TUTAJ

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB