Czwartek, 22 listopada 2018. Imieniny Cecylii, Jonatana, Marka

Kolarz zginął podczas maratonu. Czesław Lang: Sport nie może nas mordować

2015-07-10 07:30:00 (ost. akt: 2015-07-09 16:19:41)

Autor zdjęcia: Szymon Gruchalski

W niedzielę tragiczną śmiercią uczestnika skończył się maraton kolarski w Gołdapi. Ciało 37-latka znaleziono na starej drodze gruntowej w okolicach miejscowości Kozaki. Zignorował sygnały przemęczenia? Był nieprzygotowany? A może amatorzy porywają się z motyką na słońce? O wysiłku towarzyszącym kolarstwu opowiada Czesław Lang — wicemistrz olimpijski, medalista szosowych mistrzostw świata.

O komentarz po tragedii, która rozegrała się podczas amatorskiego maratonu kolarskiego „Gwiazda Północy” w Gołdapi poprosiliśmy Czesława Langa — wicemistrza olimpijskiego, medalistę szosowych mistrzostw świata.

— W biegach, jeździe na rowerze, w ogóle we wszystkich sportach wypadki się zdarzają — mówi Czesław Lang. — Jeżeli ktoś zajmuje się sportem bardziej niż tylko hobbystycznie i zapisuje się do amatorskich zawodów, warto pójść do lekarza, wydać parę groszy i zrobić sobie EKG serca, badanie krwi, żeby znać swoje możliwości i nie ryzykować w ciemno.

Musisz znać swój próg, w którym możesz jeszcze pracować "bezkarnie" — mówiąc fachowym językiem — bez długu tlenowego. Serce wtedy dostarcza tyle tlenu, ile organizm potrzebuje, nie ma zakwasów i wielkiego przemęczenia.

O tragedii podczas maratonu kolarskiego pisaliśmy na naszych stronach: Znaleziono ciało zaginionego kolarza maratonu w Gołdapi

Całą rozmowę z Czesławem Langiem znajdziesz w piątkowym drukowanym wydaniu "Gazety Olsztyńskiej". Wydanie jest dostępne również w wersji PDF na stronie >>>> KupGazete.pl.


Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. iiiiii #1773782 | 81.190.*.* 11 lip 2015 22:07

    za śmieć kolarza jest odpowiedzialny organizator, który nie zabezpieczył zawodnikom pomocy medycznej ,pamiętam bieg o ''perłę jeziora Narie '' . Tam był ratownik medyczny na motorze który czuwał nad częścią zawodników a na końcu biegu jechała karetka która czuwała na resztą zawodników i miała kontakt radiowy z ratownikiem.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. wiesiek #1772507 | 194.165.*.* 10 lip 2015 09:28

    w GW zwaną potocznie g...prawdą organizator czyli cezary zamana mocno krytykował nieboszczyka, mówił o jego nieodpowiedzialnej jeździe, nieadekwetnej do ekstremalnych warunków atmosferycznych i małym doświadczeniu, ale w gw piszą wikęsze bzdury niż w SE i fakcie

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Trele morele #1772396 | 83.3.*.* 10 lip 2015 07:46

      Badania OK ale poproszę o statystykę ilu sportowców "profesjonalistów" rocznie umiera w wyniku niewydolności serca. A dla kontrastu ilu amatorów TV przekręca się rocznie miętoląc pilota. I wtedy jakieś wnioski można wyciągać, bo tak robicie artykuł który namawia do posadzenia dupy na kanapie. A jak już będziecie siedzieć to PISmaki straszyć będą: otyłością, alkoholizmem, porażeniem słonecznym i hemoroidami.

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (4)