Piątek, 16 listopada 2018. Imieniny Edmunda, Marii, Marka

OlsztyńskaTV: Janusz Cichoń o kredycie we frankach i polisolokatach

2015-01-16 18:06:49 (ost. akt: 2015-01-19 14:43:34)

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

Dzisiaj studio Olsztyńskiej TV odwiedził wiceminister finansów, Janusz Cichoń. Zapraszamy do obejrzenia naszej rozmowy!

W poniedziałek (19 stycznia) redakcję "Gazety Olsztyńskiej", odwiedził wiceminister finansów - Janusz Cichoń. Nasz gość odpowiedział na kilka pytań dotyczących m.in. kredytów we frankach i zmian w przepisach w tzw. polislokatach.





Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (11) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. kredytobiorca #1640533 | 83.9.*.* 20 sty 2015 18:26

    Brałem kredyt wzł. kilkanaście lat temu.Przy każdej dewaluacji musiałem dopłacac.A teraz państwo w/g polityków będzie różnice dopłacało-to mumery.W/g mojej wizji najwięcej kredytów we frankach pobrali politycy,biznesmeni,itp,i im zależy na wyrównaniu różnic.Zwracać kasę i nie biadolić.Jak się bierze to zwracać.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. menel #1639418 | 83.6.*.* 19 sty 2015 17:23

    A kto im kazał brać we frankach ,Wiedzieli jakie wiążesie z tym ryzyko

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. gg #1639124 | 195.60.*.* 19 sty 2015 12:49

    Najlepszy moment na kredyty we franku jest teraz. Czemu zatem tak silnie są obwarowane? Tak powinno być lata temu. Co do franka to kiedyś mówiono, że frank będzie łagodnie spadał. A czy było to poprate choćby jedną logiczną przesłanką? Szwajcaria miała i ma solidną i zdrową gospodarkę, polityka monetarna jest bardzo rozsądna (rozważali nawet "ozłocenie" - nie ma niczego lepszego niż fizyczny ogranicznik na dodruk w postaci np. ozłocenia). Nie było jakiejkolwiek przesłanki by twierdzić, iż złoty wygra z frankiem. Ba, tylko dzięki PRowi jeszcze Tuska nie mamy załamania waluty, bo sądze, iż złoty jest przeszacowany (np. elementem takiego PRu było wzięcie linii kredytowej -i nie skorzystanie z niej- a która kosztowała nad do tej pory około 1 mld !!! zł). Tak naprawdę ta kasa nie poszła w błoto, tylko kreuje lepszy wizerunek finansów państwa. Ale wracając do tego co powiedziałem na początku, skoro mamy nieszczęsny bank centralny NBP i KNF i nie wprowadziły one obarowań na kredyty w obcej walucie w tamtym okresie - to ci ludzie powinni iść pod sąd - ale w Polsce nie istnieje coś takiego jak odpowiedzialność. Odpowiedzialnoś w PL jest tylko dla maluczkich.

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. bolo #1638342 | 88.156.*.* 18 sty 2015 15:09

    tylko bogaci mają kredyty we frankach! a jak żyć? tak samo, jak ci co mają i spłacają kredyty w złotówkach!

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. walutowy #1637881 | 77.115.*.* 17 sty 2015 20:33

    Ale jaki problem z frankiem.Jak brałem kredyt 6 lat temu,to franka miałem po 2,5zł.Tylko co to wnosi.Teraz płacę ratę w wysokości ~1000zł czyli oczywiście dużo więcej jak na początku,tyle że.... jak 6 lat temu proponowali w naszych cudnych złotówkach,to wychodziła prawie 1300zł.Więc daleko jeszcze do biadolenia.Przez te 6 lat to "grubo" jestem do przodu.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    Pokaż wszystkie komentarze (11)