Piątek, 15 listopada 2019. Imieniny Amielii, Idalii, Leopolda

Dobro, które wróciło

2014-12-29 09:25:00 (ost. akt: 2014-12-29 09:37:47)

Autor zdjęcia: Bartosz Cudnoch

W sobotę miał miejsce finał akcji charytatywnej w Aura Centrum. Dzieci z olsztyńskiego domu dziecka przy ulicy Korczaka dostały bony na zakupy. W galerii spotkaliśmy też szczęśliwą zwyciężczynię zakończonej niedawno loterii Aura Centrum. Katarzyna Skuza z Działdowa wygrała mieszkanie w Warmia Towers, a nagrodę losowały dzieci z ośrodka przy ulicy Korczaka.

– Nigdy nie grałam w żadne gry, zawsze uważałam, że na luksusy trzeba sobie zarobić – twierdzi właścicielka nowego mieszkania.

Dzieci z domu dziecka dostały bony, które będą mogły zrealizować po powrocie ze świątecznych wyjazdów. Święta większość z nich spędza ze swoimi rodzinami. – Mają czas do końca stycznia, więc na pewno zdążą – mówi Bożena Mrozowska, dyrektor ośrodka. – Dostały dodatkowe bony do drogerii, więc te pewnie zostaną zrealizowane w popularnych wśród młodzieży sieciówkach – przypuszcza Bożena Mrozowska. – Starsze same wybiorą się na zakupy, młodsze z opiekunami.

Z dziećmi nie udało się nam spotkać, ale w Aura Centrum pojawiła się Katarzyna Skuza, od niedawna szczęśliwa posiadaczka mieszkania w Warmia Towers – głównej nagrody w zakończonej niedawno loterii. Nagrodę losował podopieczny z olsztyńskiego domu dziecka. Wyjątkowości sytuacji dodaje fakt, że laureatka od lat pomagała dzieciom z domów dziecka i potrzebującym rodzinom.

– Bardzo chciałabym podziękować Konradowi, który wylosował mi tę nagrodę. Nigdy w nic nie grałam, nie wierzyłam, że mogę cokolwiek wygrać – mówi Katarzyna Skuza. – To był tylko jeden kupon, szanse na wygraną były małe – dodaje.

Zwyciężczyni twierdzi, że nie ma natury hazardzistki i mimo spektakularnej wygranej, nie zaczęła grać w żadne gry. – Spotkałam się z dziwnymi reakcjami ludzi – przypomina sobie. – Niektórzy zarzucili mi, że się nie cieszę, bo nie podskoczyłam do góry, że byłam zbyt opanowana. Zawsze staram się podchodzić do życia z dystansem, a wiadomość o wygranej w pierwszej chwili do mnie nie dotarła – wyjaśnia Katarzyna Skuza.

Szczęśliwa mieszkanka Działdowa rozważa przeprowadzkę do Olsztyna. Oczywiście do nowego mieszkania. – Wierzę w to, że to, co damy od siebie, otrzymamy w zamian. Nie wiem, czy to zbieg okoliczności, czy dobro, które do mnie wróciło – dodała na zakończenie.

kg
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także