Piątek, 21 września 2018. Imieniny Darii, Mateusza, Wawrzyńca

Poseł jest maszynką do głosowana

2014-08-10 16:00:00 (ost. akt: 2014-08-10 14:01:44)

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

Choć w polityce wakacje, to jednak nie da się uciec od polityki, bo przecież za pasem wybory samorządowe. I coraz więcej polityków odkrywa karty, bo okazuje się, że nawet część posłów z Warmii i Mazur chce uciec do samorządów.

Dlaczego politycy chcą zamienić ławy poselskie na fotele samorządowe?

— Bo poseł jest maszynką do głosowana, a wójt, burmistrz, prezydent mają realną władzę — tłumaczy Wiesław Gałązka, specjalista do marketingu politycznego. — Stąd te ucieczki polityków do samorządów, a tym bardziej że pensje samorządowców nie odbiegają od dochodów posłów czy senatorów. Będąc posłem zwykle trzeba głosować zgodnie z dyscypliną klubową, co czasem naraża posłów na krytykę ze strony ich wyborców. A będąc w samorządzie, można budować swój wizerunek i tak naprawdę utrzymać się przez kilka kadencji u władzy.

Czy na pewno głosuję tak, jak mówię?
Nasz najnowszy sondaż pokazuje,że ponad połowa pytanych przez nas osób nie wstydzi się swoich politycznych wyborów. Twierdzi, że szczerze mówi znajomym, rodzinie na kogo będzie głosować w wyborach.
Ale czy ludzie są wiarygodni w swoich deklaracjach? Mówią, deklarują jedno, a jak przychodzi do głosowania, to zmieniają front polityczny, robią inaczej?

— Ale to też jest kwestia chwili, emocji w danym momencie — zauważa Gałązka. — Bo dziś dużo osób mówi, że nie będzie głosować na tę czy inną partię, bo taśmy itd., tylko że przychodzi ten dzień wyborów… I albo jest się zagorzałym fanatykiem swojej własnej formacji i głosuje na nią, albo się nie idzie na wybory, bo mówimy, że nie ma kogo głosować.

Pogoda zmienia nasze zamiary
Czy jest coś może zmienić tę decyzję wyborców? — Wyborca ma pamięć złotej rybki i potrafi czasami skoczyć — śmieje się Wiesław Gałązka.— Ale na to, czy ludzie pójdą na wybory, może mieć wpływ nawet pogoda.

Jednak nasz sondaż pokazuje dobitnie, że istnieje coś takiego jak żelazny elektorat, że partie mogą liczyć na swoich stałych sympatyków. Jesteśmy wierni swoim wyborom, jak żołnierz swemu dowódcy. Z sondy wynika, że połowa pytanych przez nas osób idąc na wybory, nie zmienia nagle, pod wypływem jakiegoś impulsu już podjętej decyzji.

— Oczywiście, że jest żelazny elektorat, bo trudno sobie wyobrazić PiS bez betonowego elektoratu, podobnie zresztą SLD — mówi Gałązka. — To jest stały, określony elektorat, który zawsze chodzi na wybory, głosuje na swoją partię. Ci wyborcy żyją w przekonaniu, że są oblężoną twierdzą. Jest jeden wódz, który wszystko wie.
Jednak w wyborach samorządowych partie nie odgrywają takiego znaczenia, jak w wyborach parlamentarnych. Tu bardziej liczą się lokalne inicjatywy. Im mniejsza miejscowość, tym bardziej tworzą się lokalne komitety wyborcze, w których zasiadają zwolennicy PiS, jak PO czy lewicy.

— To taka partia lokalna, w której ludzie ci mają realna władzę i dzieli się nią solidarnie — mówi Wiesław Gałązka.

Trzeba pokazać wcześniej twarz
Jednak kandydaci, jeśli chcą liczyć w walce o tę władzę muszą się ujawnić, odpowiednio wcześniej pokazać swoją twarz, bo tylko tak mogą znaleźć się w centrum uwagi . To jak z graniem w totka, przekonują eksperci, trzeba wypełnić kupon, żeby wejść do gry o miliony.
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (8) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Emeryt nie moher #1459773 | 88.156.*.* 12 sie 2014 20:52

    Znam jednego posła ,nawet nie stać go na zapłacenie karty parkingowej { oszczędny }.Poseł powinien być tylko jedną kadencje ,bo potem robi się klakierem , i wazeliniarzem swego guru ,przytakiewiczem nic nie wnoszącym do polityki poza swoimi poświęceniem do swego krzesła .Poseł ma nas w na cztery litery ,on jest tylko dla nas kiełbasą wyborczą ,którą trzeba wyrzucić bo za długo leży .Dlatego tych gamoni powinniśmy drodzy wyborcy wymieniać na nowych posłów ,a nie talibów ,ortodoksów,których mamy w naszym sejmie . Oni się nie martwią ,że młodzież pracuje na śmieciowych umowach lub za 4,50 na godzinę jak biali murzyni wstyd mi ,że na tych starych zdewociałych polityków musimy płacić podatki ,a oni nas coraz bardziej skalpują z naszych pieniędzy .

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. nick #1458353 | 81.15.*.* 10 sie 2014 21:27

    Przepraszam czy posłowie, którzy głosowali za praca do śmierci, tez dalej chcą liczyć na poparcie społeczeństwa?

    Ocena komentarza: warty uwagi (10) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. nick #1458352 | 81.15.*.* 10 sie 2014 21:25

      Pożyjemy zobaczymy który z tzw polityków będzie kołował wokół stanowiska samorządowego, bo w sejmie wystarczy 5 posłów tzn szefów partii. To oni mówią jak głosować a pozostali jak kukły podnoszą rękę, wcale nie zastanawiając się co czynią złego dla społeczeństwa.

      Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Kulinan #1458316 | 109.241.*.* 10 sie 2014 20:26

      Gdy należy się do Partii to trza głosować za pracą do smierci, za podwyższeniem podatków... tych niegodziwości na wołowej skórze nie idzie spisać. Pozdrawiam Platformę i jej wyborców, jednocześnie dziękując za te "dobrodziejstwa". Policzymy się na wyborach!

      Ocena komentarza: warty uwagi (9) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    3. ukiel #1458217 | 88.156.*.* 10 sie 2014 17:57

      Bezrozumną maszynką!

      Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (8)