Quantcast

Poniedziałek, 21 września 2020. Imieniny Darii, Mateusza, Wawrzyńca

Nasi europosłowie - Kudrycka i Karski. Co zrobią dla regionu?

2014-05-27 11:38:06 (ost. akt: 2014-05-27 11:40:10)

— Samo bycie europosłem nie stanowi dla mnie jakiejś wartości, ale chciałbym, żeby można było coś zrobić dobrego, choćby ograniczyć bezrobocie na Warmii i Mazurach — mówi Karol Karski, który zdobył mandat z listy PiS do Parlamentu Europejskiego z Warmii i Mazur oraz Podlasia. Drugi mandat zdobyła Barbara Kudrycka z Platformy Obywatelskiej.

Fragment rozmowy z Karolem Karskim (Prawo i Sprawiedliwość):

— Gratuluję mandatu. Dostał pan ponad 67 tys. głosów, najwięcej spośród wszystkich kandydatów w naszym okręgu. Spodziewał się pan tak dobrego wyniku?
— Poczekajmy na ostateczne wyniki, ale oczywiście jest bardzo wdzięczny tym wszystkim, którzy głosowali na PiS, na mnie. Dziękuję. A jeśli ten wynik się potwierdzi, to oczywiście byłbym bardzo zadowolony.

— Startował pan z jedynką, więc raczej mandat miał pan w kieszeni.
— Noc przespałem spokojnie, ale to zawsze są wybory. Trzeba prowadzić kampanię, odwiedziłem 150 miejscowości. Spotykałem się z ludźmi. Dałem z siebie wszystko, ale mogę dać jeszcze więcej. Dla mnie sprawowanie tego mandatu nie jest sztuką dla sztuki. Samo bycie europosłem nie stanowi dla mnie jakiejś wartości, ale chciałbym, żeby można było coś zrobić dobrego, choćby ograniczyć bezrobocie na Warmii i Mazurach. To nie może być tylko skansen.

— Ale do tego to chyba jeszcze daleko. Jakim posłem z okręgu nr 3 chce być prof. Karol Karski?
— Wolałbym jeszcze nie odpowiadać na to pytanie, póki nie ma ostatecznego wyniku. Ale aktualne pozostaje to wszystko, o czym mówiłem w czasie kampanii wyborczej. Będę działał konsekwentnie na rzecz interesów Polski, także polski północno-wschodniej

— Jest pan tzw. spadochroniarzem — ani z Warmii i Mazur, ani z Podlasia.
— Jeśli zostałby wybrany ktoś z Białegostoku, to dla Olszyna i to o tak będzie osoba z zewnątrz. To są tego typu wybory w ogromnych okręgach wyborczych. A co do związków z regionem, to mam rodzinne. Z Podlasia wywodzi się rodzina mojego taty. Moja mama po repatriacji z Wileńszczyzny zamieszkała z rodzicami w Reszlu. Chodziła do szkoły w Bartoszycach. Tam zresztą poznała mojego tatę, który służył w jednostce w Bartoszycach. Na Warmii i Mazurach nadal mieszka duża część mojej rodziny. I naprawdę znam problemy regionu, w tym największy, czyli ogromne bezrobocie. Mam także kontakty zawodowe z UWM, z katedrą praw człowieka i prawa europejskiego.

— To już na koniec, sprawa incydentu z meleksami na Cyprze mocno zaważyła na pana wizerunku.
— To jest czary PR Platformy. Jest niewiele rzeczy, w których są dobrzy, ale akurat w tym są doskonali. Wyborcy nie dla się na to nabrać. Ta sytuacja nie miała miejsca. Analizowała tę kwestię także komisja etyki poselskiej, która jednomyślnie uznała, że nie ma po naszej stronie żadnej winy, że to my jesteśmy pokrzywdzeni, zostaliśmy pomówieni.


Fragment rozmowy z Barbarą Kudrycką (Platforma Obywatelska)

— Zdobyła pani 61 tys. głosów. Wyprzedził panią poseł Karski, który ma ponad 67 tys. To mała różnica czy duża?
— Chciałabym pogratulować panu Karskiemu tego znakomitego wyniku. Ale pamiętam, jak jeszcze miesiąc temu w regionie Prawo i Sprawiedliwość nas wyprzedzało. Oni mieli 35 proc., a my 20. To była duża różnica. Moja sytuacja więc bardzo się poprawiła.

— Co się wydarzyło przez ten miesiąc, że tak pani podskoczyło?
— Miałam dobrą kampanię przedwyborczą. Odbywałam bardzo dużo spotkań z mieszkańcami Warmii i Mazur. Byłam i w Bartoszycach, i w Gołdapi, i w Ostródzie, i w Pieniężnie czy w Szczytnie. Po całym regionie jeździł busik, który zachęcał do głosowania. To te właśnie spotkania zaowocowały tym, że osiągnęłam taki wynik. Bezpośrednich spotkań z wyborcami nic nie jest chyba w stanie zastąpić.

— Niektórzy kandydaci do kampanii nie podchodzili tak serio jak pani. Miała pani do dyspozycji na przykład wolontariuszy.
— To prawda. Duża zasługa ich w tym, że odniosłam taki sukces. Wolontariusze rozdawali ulotki. Na ulotkach celowo miałam mało informacji o sobie. Nie ma co ukrywać, że obawiałam się, czy uda się z naszego okręgu zdobyć drugi mandat. Wszystko wskazuje na to, że jest (rozmawiamy przed oficjalną informacją PKW — MK). Chcę też serdecznie pogratulować Pawłowi Papke.

— A właśnie. Czym zawiniła partia rządząca, że Nowa Prawica znalazła się w Parlamencie Europejskim? Głosował na nią prawie co trzeci młody człowiek.
— To oznaka pewnego buntu młodzieży. Jest luka pokoleniowa. Wszystko wskazuje na to, że na partię Korwin-Mikkego głosowali ludzie, który wtedy, kiedy PO zaczynała rządzić, mieli po 13 czy 14 lat. To zupełnie naturalne, że młode pokolenie buntuje się przeciwko generacji rodziców i przeciwko rządzącym. Kiedyś głosowali na Palikota, a teraz poparli Nową Prawicę. Z tym że podczas gdy Janusz Palikot uwiódł ich w 2011 roku, to tym razem mu się nie udało. Myślę, że część tych młodych ludzi głosowała na partię Korwin-Mikkego, traktując to jako dobry dowcip.

Rozmawiali Andrzej Mielnicki i Małgorzata Kundzicz

Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Zobacz także

Komentarze (53) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. z mazur #1405714 | 83.24.*.* 29 maj 2014 07:14

    Meleks jesteś kaczym posłem a nie posłem z Warmi i Mazur

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Emeryt nie moher #1405685 | 88.156.*.* 29 maj 2014 00:51

    Co oni zrobią ,że ich wybrano u nas w Olsztynie będą się śmiać ,że nas wyborców ,którzy na nich głosowali ,Oni nic nie zrobią dla regionu tylko obłowią się kasą to wszystko.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Śledzący polityków #1405661 | 89.228.*.* 28 maj 2014 23:03

    Pan Karski pojedzie na Cypr rozwali teraz kilka barów hotelowych meleksem nachla się jak świ... a za nasze ciężko zarobione i oddane Państwu pieniądze w formie wyżyłowanych podatków , naród zapomniał wybryki Pana Karskiego gratuluję i podziwiam wyborców którzy na niego głosowali zresztą jak kościół każe tak plebs głosuje . A dla regionu NIC nie zrobi bo go Warmińsko-Mazurskie Nie Interesuje zresztą nikogo nie interesuje chyba że zbliżają się wybory albo wakacje a może zróbmy autonomię Warmi i Mazur tak jak chcą Ślązacy to może ktoś pomyśli że my też ludzie i chcemy godnie żyć , brak przemysłu , brak dróg brak pracy brak perspektyw dla młodych i nie ma co się dziwić że najniższa frekwencja wyborcza w kraju to i tak o 12% za duża mam nadzieję żę w najbliższych wyborach będzie 0,2 % pozdrawiam świadomych wyborców i życzę owocnej pracy z Panem Karskim

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. gg #1405089 | 28 maj 2014 10:15

    Co mogą zrobić dla regionów skoro w EU parlamencie tworzą frakcje ponadnarowo-ideowe. Reprezentowanie intreresów lokalnych jest zakazane.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. Nikuś #1405079 | 89.228.*.* 28 maj 2014 09:55

    "Samo bycie europosłem nie stanowi dla mnie jakiejś wartości" - jak to, tyle d....ych ludzi na niego głosowało i to nie ma dla niego żadnej wartości !!!!!!????? Kasę będzie brał "melexowicz' i to niemałą - a dla regionu W-M, przywieziony w teczce nie zrobi NIC - ZERO!

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    Pokaż wszystkie komentarze (53)