Sobota, 19 października 2019. Imieniny Michaliny, Michała, Piotra

Groby, które zbliżają Francuzów i Polaków

2013-09-06 16:10:09 (ost. akt: 2013-09-06 16:09:58)

Autor zdjęcia: Stanisław Czachorowski

Groby wojenne we Francji i w naszym regionie, na Warmii i Mazurach, są pamięcią, która zbliżać może współczesnych Europejczyków. Dbając o przeszłość budujemy przyszłość. Głębiej się kulturowo zakorzeniamy i lepiej rozumiemy teraźniejszość.

W ubiegłym roku, w ramach rodzącej się współpracy, na zaproszenie stowarzyszenia Francja-Polska, odwiedziłem okolice Châteauroux. W tym roku gościliśmy Francuzów. Jeden z naszych gości bardzo zainteresował się cmentarzem wojskowym w Olsztynie i mogiłami żołnierzy francuskich. Rozmawialiśmy także o obozie jenieckim w Olsztynku. Okazało się, że jego kuzyn (chyba stryj) by więźniem tego obozu.

Nawet nie przypuszczałem, że przeszłość może tak bardzo emocjonalnie łączyć. W nawiązaniu do dyskusji w Olsztynie, dzisiaj dostałem z Francji zdjęcia z mogiłą i głazem pamiątkowym po polskich żołnierzach, którzy polegli w 1940 r. we Francji, w miejscowości Luçay-Le-Mâle, w departamencie Indre. Autorem zdjęć jest Christian PINEAU. Przesłał je wraz z zapytaniem czy są może gdzieś nazwiska francuskich jeńców, którzy przebywali w obozie w Olsztynku (Stalag I B). Oczywiście, będę szukał. Ale szybko natrafiłem na stronę internetową z bardzo ciekawym projektem społecznym. Inicjatorzy chcą odtworzyć listę jeńców i zebrać wspomnienia (http://stalag1b.warmaz.pl/). Nawet będąc daleko od siebie możemy współpracować i pomagać sobie. Nawet internet pomaga we wspólnych projektach nie tylko historycznych.

Kiedy jedziemy do dalekiego kraju, w obce miejsce i widzimy, że ktoś z troską dba o groby naszych rodaków, o pamiątki, wtedy czujemy wdzięczność i szacunek. Podobnie zapewne czują się ci, którzy odwiedzają nasz region i widzą troskliwą pamięć po swoich rodakach. Szacunek dla zmarłych buduje naszą przyszłość.

Troska o cmentarze i pomniki okazuje się nie tylko elementem historii ale i elementem budowania współczesnych więzi gospodarczych. Nasz region żyje z turystyki. Powody przyjazdu do nas mogą być bardzo różne.

Polub nas na Facebooku:

Ten tekst napisał dziennikarz obywatelski. Więcej tekstów tego autora przeczytacie państwo na jego profilu: StCzachorowski

Zobacz także

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB