Czwartek, 14 listopada 2019. Imieniny Emila, Laury, Rogera

Turyści zostaną na lodzie jak zbankrutuje biuro podróży?

2013-04-02 08:25:29 (ost. akt: 2013-04-02 08:28:17)

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

Turyści mają się czego obawiać - w razie gdy zbankrutuje biuro podróży z którym wyjechali na wakacje - mogą zostać dosłownie na walizkach. Nie wiadomo kto ma zająć się poszkodowanymi turystami i kto ma ich sprowadzać do kraju.

Do tej pory zajmowały się tym urzędy marszałkowskie, ale jak oświadczył konwent marszałków, w tym roku już nie będą. Okazuje się, że takie zadania nie należą do obowiązków urzędów marszałkowskich - z taką interpretacją zgadza się także ministerstwo sportu i turystyki. Ten sam resort zapewnia, że cały czas przygotowywana jest ustawa o funduszu gwarancyjnym.

W ubiegłym roku najwięcej poszkodowanych turystów było na Mazowszu. Adam Struzik marszałek województwa mazowieckiego podkreśla, że organizowanie miejsc w samolotach i dbanie o noclegi dla poszkodowanych to nie jest zakres jego obowiązków. W obecnym stanie prawnym nie ma przesłanek, żeby marszałkowie sprowadzali turystów z zagranicy. Opinie prawne oraz wymiana korespondencji z ministerstwem sportu oraz z wojewodą wskazują, że na dodatek nie ma jasno określonego źródła finansowania powrotów w momencie gdy zabraknie pieniędzy z tzw gwarancji wyjaśnia Struzik.

Na zmiane prawa jest już późno, bo mało prawdopodobne, żeby ministerstwo sportu i turystyki zdążyło przygotować odpowiedni projekt ustawy przed tegorocznym sezonem urlopowym. Według Katarzyny Kochaniak rzeczniczki ministerstwa, prace nad zapewnieniem bezpieczeństwa turystów trwają. Cały czas przygotowywana jest ustawa o funduszu gwarancyjnym wyjaśnia Kochaniak.

W ubiegłym roku marszałek województwa mazowieckiego dopłacił z własnego budżetu 190 tysięcy złotych, żeby sprowadzić turystów do kraju. Do dziś pieniędzy nie odzyskał. W tym roku działalność urzędników nie będzie - bo nie może być - tak szeroka dodaje Adam Struzik. Obowiązkiem marszałka jest tylko uruchomienie gwarancji bankowych do ich wysokości dodaje Adam Struzik.

Ministerstwo sportu i turystyki już przeprowadziło konsultacje z marszałkami województw. W ocenie ministerstwa "dobra praktyka" jaką do tej pory prezentowały urzędy marszałkowskie powinna być utrzymana dodaje Katarzyna Kochaniak. Podsekretarz stanu Katarzyna Sobierajska na spotkaniu z przedstawicielami urzędów marszałkowskich zadeklarowała, że "dobra praktyka" pomocy jaką udzielali marszałkowie powinna trwać, ale jednocześnie wiadomo, że "dobra praktyka" kończy się w momencie gdy kończą się gwarancje finansowe.

W tym roku sezon turystyczny na dobre się nie rozpoczął, a już upadło jedno biuro podróży z Gdyni. Na Mazowszu w ciągu 7 lat zbankrutowało 9 biur podróży, do tej pory samorządowcy sprowadzili do kraju w trybie awaryjnym prawie 10 tys. turystów.

Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)/Edyta Poźniak/nyg
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. kacap #1041774 | 78.150.*.* 2 kwi 2013 18:38

    jak by kazdy odpowiadal swoim majatkiem cywilnym to by nie bylo takich cyrkow..no ale jak to w pl ..nikt by sie nie wyrobil bo ,latwiej wyludzic na spolke zamiast rzetelnie na te pieniadze zarobic! I tak zmieniaja firmy i doja ..a majatek rosnie !i gdzie ta sprawiedliwosc?

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. xxx #1041751 | 89.228.*.* 2 kwi 2013 18:14

    Człowiek uciuła niemałą kasę na wymarzony urlop a później zostaje na walizkach przed hotelem i każdy ma go w nosie, bo politykom ciężko popracować nad ustawą, gwarantującą pomoc poszkodowanym przez nieuczciwe biura. Ale wypłacać sobie premię, to zawsze czas się znajdzie.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. last minet #1041559 | 88.156.*.* 2 kwi 2013 14:49

    Może psychiatra pomoże, ja nie mam zamiaru.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. żadnych wądpliwośći #1041433 | 88.156.*.* 2 kwi 2013 12:57

    Jeśli już tradycją się staje,że jadąc na wycieczką organizowaną przez biuro podróży taka wycieczka jest obciążona ryzykiem kłopotów to niestety nie można się nie zgodzić z Mirem , że Polska to jednak dziki kraj.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz