środa, 19 września 2018. Imieniny Januarego, Konstancji, Leopolda

Nasze miasta w serialach. Czy to dobry pomysł na promocję?

2013-03-13 08:24:00 (ost. akt: 2013-03-13 08:27:42)

Autor zdjęcia: Archiwum GO

Serial to świetny sposób na promocję miasta. — Dzięki „Ojcowi Mateuszowi” liczba turystów wzrosła o 30 procent — twierdzi Ewa Kondek, wiceburmistrz Sandomierza. Czy Ostróda, Giżycko i Jeziorany skorzystały na na serialach, które tam powstały?

Firma Press-Service Monitoring Mediów przeanalizowała wyniki obecności w środkach masowego przekazu 11 nazw miejscowości, w których kręci się 12 polskich seriali.

— Na pierwszym miejscu w ubiegłym roku był Sandomierz — tłumaczy Marlena Sosnowska, rzeczniczka Press-Service Monitoring Mediów. — Nazwę miasta wymieniono w prasie papierowej, internecie, radiu i telewizji blisko 900 razy, a informacje te dotarły do 550 mln osób. Gdyby władze Sandomierza chciały zapłacić za taką promocję, musiałyby wydać prawie 11 mln złotych.

Na Warmii i Mazurach też powstały seriale. W Ostródzie i okolicach kręci się już kolejny sezon „Nad rozlewiskiem”. Czy film spowodował wzmożony napływ turystów?

— W mieście i gminie ciągle trwa rozbudowa turystycznej infrastruktury, trudno więc „wyłuskać” z tej układanki odpowiedź, czy turystów przyciąga serial, czy nowe pensjonaty. Sądzę, że film promuje jednak bardziej Mazury jako takie, niż Ostródę — twierdzi Cezary Wawrzyński, sekretarz gminy Ostróda.

Dzięki serialowi, według badań Press-Service, w mediach ukazało się 108 publikacji na temat serialu i Ostródy, w tym w ogólnopolskich aż 87. Ekwiwalent reklamowy tych informacji wynosi blisko 2 mln złotych. Dotarły one do prawie 90 mln osób.

Przed laty w serial zainwestowało Giżycko. — Wydaliśmy około 100 tys. złotych. Giżycko w serialu „Przystań” było obecne i była to inwestycja opłacalna. Turyści pytali i pytają, gdzie były kręcone zdjęcia — opowiada Liliana Florkiewicz, naczelnik wydziału promocji Urzędu Miasta.

W Jezioranach kręcono „Stacyjkę”. — Ale to ser jeziorański przyniósł nam więcej splendoru niż ten film — uważa Władysław Daliga, zastępca burmistrza.

W Szczytnie wspomnieniem są już tylko dni, gdy kręcono tu serial „Kamelon”. — Film sukcesu nie odniósł — stwierdził Rafał Wilczek, naczelnik wydziału promocji UM. — „Róża”, którą też kręcono u nas, nie przyciągnęła do Szczytna turystów.

MZG
Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Zobacz także

Komentarze (13) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. NIck #1023978 | 89.228.*.* 15 mar 2013 12:04

    Szczytno w "Kameleonie" ukazało się tylko w czołówce i kilku ujęciach w okolicach ronda więc każdy fan serialu, który nieopatrznie zabłąka się do naszej "bramy Mazur" ;) bez trudu znajdzie te miejsca, a do WSPol-u, gdzie też kręcono, go nie wpuszczą. Szczytno w Róży? To chyba Krzyżacy bardziej "sławią" Szczyno... Serial "Przystań" jest chyba najlepszym przykładem na promocję. Akcja może i nie porywa, ale miasto pojawia się na każdym kroku i o to chyba chodzi w takim serialu. Sam musiałem zawieźć znajomych do Giżycka, żeby zobaczyli te miejsca, które zresztą dziś wyglądają o niebo lepiej. Molo w Giżycku... Piękne. Sam ogromny napis GIŻYCKO przy plaży jest atrakcją turystyczną i miejscem robienia tysięcy "słit-foci" - nie można czegoś takiego zrobić u nas? Widocznie nie można... Taka to więc ta nasza "brama" - niby brama a deski jakieś krzywe i spróchniałe, zawiasy skrzypią i strach wchodzić, tym bardziej, że można tę bramę ominąć jadąc z południa czy to przez Ostrołękę czy jak "panisko" jadąc "siódemką" i "szesnastką" przez Olsztyn... Na Mazury niestety ze Szczytna jest baaardzo daleko (jakieś 50 kilometrów :)

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Janek #1023120 | 79.191.*.* 14 mar 2013 17:23

    Tak , tak w Ostródzie mogą nagrywać "52 Hotele" już jest scenografia !!!!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Wieśniak #1021988 | 77.253.*.* 13 mar 2013 21:25

    Kto ma pomysł na tutuł serialu w Olsztynie? Mój typ: "Szalone życie w PGRze". W roli głownej "nasz "wojewoda.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. mm #1021887 | 89.228.*.* 13 mar 2013 20:46

    drogi muszą pokazywać

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. bez komentarza #1021363 | 15.195.*.* 13 mar 2013 13:13

    nie 'Ojcowi Mateuszowi' a 'Ojcu Mateuszowi'...

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    Pokaż wszystkie komentarze (13)