środa, 14 listopada 2018. Imieniny Emila, Laury, Rogera

Rozpoczęło się konklawe. Wszystko o wyborze papieża

2013-03-12 10:26:00 (ost. akt: 2013-03-12 10:30:47)

Autor zdjęcia: Photo by DAVID ILIFF. License: CC-BY-SA 3.0 / wikipedia.pl

115 kardynałów po raz pierwszy spróbuje dzisiaj wybrać papieża. Po południu w Watykanie zaczyna się konklawe. Zostało ono zwołane po tym jak dotychczasowy następca świętego Piotra, Benedykt XVI, ustąpił i przeszedł na emeryturę. Spekuluje się, że konklawe może potrwać 3-4 dni i prawdopodobnie nie zakończy się po pierwszym głosowaniu.

Zanim jeszcze kardynałowie zbiorą się w Kaplicy Sykstyńskiej, będą modlić się o dobry wybór. Uroczysta msza nazywana po łacinie „Missa pro eligendo Papa” rozpocznie się o 10.00, a odprawi ją dziekan kolegium kardynalskiego Angelo Sodano.

O 16.30 kardynałowie w uroczystej procesji przejdą do Kaplicy Sykstyńskiej, a godzinę później padnie tradycyjne zawołanie „extra omnes” po którym w Kaplicy zostaną wyłącznie kardynałowie. Dzisiaj przewidziano tylko jedno głosowanie i jest mało prawdopodobne, aby zakończyło się ono wyborem papieża. „Pierwsze głosowanie ma charakter wstępny, aby kardynałowie się policzyli i zobaczyli, jakie są wstępne preferencje” - podkreśla ksiądz Przemysław Śliwiński, doktorant z Kolegium Polskiego w Rzymie.

W następnych dniach purpuraci będą głosować po cztery razy dziennie. Jeśli nie wybiorą papieża do piątku, w sobotę nastąpi przerwa w konklawe. Aby zostać papieżem, kandydat musi uzyskać co najmniej 2/3 głosów czyli w tym przypadku 77 głosów. Kardynałowie nie muszą wybierać papieża wyłącznie ze swojego grona. Warunkiem jest, aby taka osoba była ochrzczona i bierzmowana. W praktyce jednak wybór papieża spoza grona kardynałów jest prawie niemożliwy.

Polscy kardynałowie na konklawe:
Zenon Grocholewski
Rocznik 1939, kardynał od 2001 roku. Ukończył studia prawnicze na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim. Został wyświęcony w Poznaniu w 1963 roku. Od 1966 r. przebywa w Rzymie. Od listopada 1999 roku z mianowania Jana Pawła II jest prefektem Kongregacji do spraw Wychowania Katolickiego oraz wielkim kanclerzem Uniwersytetu Gregoriańskiego.

Kazimierz Nycz
Rocznik 1950, arcybiskup metropolita warszawski od 2007 roku, kardynał prezbiter od 2010 roku. Ukończył liceum w Czechowicach-Dziedzicach. Studiował w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym w Krakowie i na KUL, gdzie obronił doktorat. Jest członkiem Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów oraz ds. Duchowieństwa kurii rzymskiej.

Stanisław Marian Ryłko
Rocznik 1945, kardynał od 2007 roku. Studiował teologię na Papieskim Wydziale Teologicznym w Krakowie i kontynuował studia w Rzymie na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim. W styczniu 1996 roku przyjął święcenia biskupie z rąk Jana Pawła II. W 2003 r. został mianowany arcybiskupem i przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Świeckich.

Stanisław Dziwisz
Rocznik 1939, doktor teologii, arcybiskup metropolita krakowski od 2005 roku, kardynał prezbiter od 2006 roku. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1963 r. w katedrze na Wawelu z rąk biskupa Karola Wojtyły. Był osobistym sekretarzem Jana Pawła II. Towarzyszył mu do w chwili śmierci 2 kwietnia 2005 (wg nieoficjalnych informacji trzymał go za rękę).


Rozmowa z profesorem Zbigniewem Mikołejko, filozofem i historykiem religii:
— Dziś trudno sobie to wyobrazić, ale w przeszłości wybory papieża bywały dramatyczne, lała się krew.
— Owszem, ale proszę na nie patrzeć na konklawe przez pryzmat serialu „Rodzina Borgiów”, bo to kłamstwa, łącznie z dymem z komina. Ta tradycja ma mniej więcej 100 lat. Ale dramaty, rzecz jasna, się działy. Był papież, który zrezygnował z urzędu po kilku godzinach. Z kolei Celestyn V abdykował po kilku miesiącach i prawdopodobnie w końcu został otruty. Z kolei podczas XVI soboru w Konstancji na początku XV wieku papieży było trzech jednocześnie — Grzegorz XII, Benedykt XIII i Jan XXIII. Generalnie jednak w dziejach o wyborze papieży decydował lud Rzymu, arystokratyczne rody, czasem wojsko, władcy świeccy, zdarzały się też morderstwa i skrytobójstwa, ale bez przesady.

Czytaj więcej: Kiedyś o wyborze papieża decydował lud Rzymu.


Rozmowa z ks. infułatem Janem Górnym, wikariuszem biskupa warmińskiego:
— Kto jest najlepszym kandydatem na papieża? W mediach wymieniane są właściwie tylko dwa nazwiska. To Angelo Scola, arcybiskup Mediolanu, i Odilo Scherer z Sao Paulo.
— Dodałbym jeszcze Philippe'a Barbarin, kardynała Lyonu, stosunkowo młodego i bliskiego tradycji Jana Pawła II. Ale osobiście bym optował za kardynałem Angelo Scolą. Jest przewidywalny, reprezentuje pewne linie wspólne Janowi Pawłowi II i Benedyktowi XVI, co nie znaczy, że ślepo ich naśladuje. Kardynał jest znany ze swej działalności, był m.in. rektorem Papieskiego Uniwersytetu Laterańskiego oraz prezydentem Instytutu Badań nad Małżeństwem i Rodziną

Czytaj więcej: Pierwszego dnia habemus papam raczej nie usłyszymy.


Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Zobacz także

Komentarze (9) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Dżon Łambo #1020078 | 83.11.*.* 12 mar 2013 14:19

    do krystyny: islam też? To która religia jest godna według Ciebie?

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. krystyna #1020068 | 46.186.*.* 12 mar 2013 14:12

      Męskie zabawy.Mamy XXI wiek, a "kościół"-czyli męska organizacja władzy religijnej,ciągle uważa kobiety za niegodne do sprawowania władzy duchowej .Tak jakby kościół stanowili tylko mężczyźni,a przecież prawdziwy kościół to wszyscy wierzący.Nigdy nie będę wyznawała takiej religii gdzie władza należy tylko do mężczyzn i wszystkim kobietom to radzę

      Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Katechetka #1020057 | 88.156.*.* 12 mar 2013 14:00

      Wybiorą dzikiego, wszystkie znaki na ziemi i niebie na to wskazują.

      Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    3. rambo #1020043 | 95.160.*.* 12 mar 2013 13:50

      jest coś pięknego i ludzkiego w tej atmosferze wyjątkowego zdarzenia wyczekiwania.A cynizm,ironia i drwina w odbiorze rzeczywistości jest typowa dla prostaków.

      ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. sd #1020033 | 81.163.*.* 12 mar 2013 13:43

        Będzie dym

        ! - + odpowiedz na ten komentarz

      Pokaż wszystkie komentarze (9)