Piątek, 16 listopada 2018. Imieniny Edmunda, Marii, Marka

Harlem Shake. Jak wytłumaczyć ten fenomen?

2013-03-09 13:43:16 (ost. akt: 2013-03-09 11:59:48)

Wszystko zaczęło się od teledysku pięciu australijskich nastolatków. Nakręcili klip do utworu „Harlem shake” nowojorskiego DJ Baauera z 2012 roku i zamieścili go na YouTube. Nagranie zrobiło furorę. A teraz sieć pęcznieje od podobnych nagrań. Codziennie powstają dziesiątki, jeśli nie setki nowych.

Wszystkie teledyski łączy ta sama muzyka. Klasyczny Harlem Shake trwa 30 sekund. W pierwszych scenach każdego z filmików wszystko wygląda zwyczajnie, poza jedną osobą, przeważnie w masce, która podryguje w rytm muzyki. Nikt nie zwraca uwagi na tańczącego do momentu, aż w kolejnej ze scen wszyscy są poprzebierani i szaleją....

Na czym polega fenomen Harlem Shake?

— W Olsztynie nie ma zbyt wielu rozrywek dla ludzi w moim wieku, staramy się to zmienić — mówi Mikołaj Pszczółkowski, licealista i organizator Harlem Shake w Olsztynie. W niedzielę o 16 w amfiteatrze Olsztyn spróbuje pobić rekord w tym szalonym tańcu.

— Czym Harlem Shake ujął młodzież na całym świecie?
— Jest prosty, fajny i zabawny. Nie trzeba być profesjonalnym tancerzem, żeby wziąć w tym udział. Wystarczy śmiesznie się ubrać, zabrać jakieś ciekawe akcesoria i bawić się. Liczą się chęci i dobra zabawa, nie umiejętności. Chcemy pokazać się światu i udowodnić, że olsztyniacy nie są gorsi od mieszkańców większych miast. Poza tym Harlem Shake łączy ludzi, można się wspólnie pobawić, ale też odczuć więź z innymi, poznać wiele osób. Jesteśmy tam razem, robimy to samo, jesteśmy z jednego miasta. To też o to chodzi.

— Jakie znaczenie dla ciebie i twoich kolegów ma takie wydarzenie?
— Prawda jest taka, że w Olsztynie nie dzieje się nic specjalnego, jeśli chodzi o osoby w moim wieku, czyli licealistów. Nie organizuje się niczego z myślą o nas, a młodzież potrzebuje takich rozrywek. Myślę, że to lepsze niż pójście na imprezę i picie piwa. Chcemy dobrze się bawić robiąc coś nietypowego, niestandardowego. A Harlem Shake taki jest. Robimy to raz w życiu, pewnie nigdy już nie będziemy mieć okazji. Olsztyńska młodzież potrzebuje i przede wszystkim chce takich eventów.


Olsztynianie gotowi! Zatańczą największy Harlem Shake w kraju?


— Internet powoduje, że takie zjawiska, jak Harlem Shake, rozprzestrzeniają się błyskawicznie, ale one sobą nic nie niosą — mówi dr Jacek Poniedziałek, socjolog z UWM o fenomenie Harlem Shake.

— Świat oszalał na punkcie Harlem Shake. Wie pan o co chodzi w tych przedziwnych wygibasach w rytmie Harlem Shake, utworu nowojorskiego DJ Baauera?
— Nie wiem i nawet nie próbuję dociekać.

— Ale coś musi być, bo cały świat to tańczy. Już nie Gangam Style jest na topie, a właśnie Harlem Shake. Czy można jakoś wytłumaczyć ten fenomen?
— Ponoć naukowcy potrafią wszystko wytłumaczyć. A mówiąc poważnie, to jest coś co przez wielu krytyków kultury nazywane jest zjawiskiem pustki w kulturze. Bo jeżeli popatrzymy sobie na podrygujących dziwnie żołnierzy, robotników czy innych cudaków, to tam o nic nie chodzi.

— Ale czy zawsze musi o coś chodzić?
— Jeżeli chcemy mówić o fenomenach kulturowych to tak, a jeżeli chcemy mówić o czyś co ma charakter chwilowej rozrywki, to nie. Na pewno zjawiskiem kultowym nie jest człowiek, który za przeproszeniem trzęsie sowimi pośladkami i się wygłupia. Owszem może być to zabawne, mnie akurat to nie absolutnie nie bawi, ale rozumiem, że innych może. Takich zjawisk będzie dużo więcej. One działają na zasadzie takiej, jak działa flash mob. Tam też o nic nie chodzi. Ludzie skrzykują się w internecie, a potem oklaskują przejeżdżający pociąg, podskakują w określonym miejscu czy jak teraz tańczą. Taki wirtulano-ludyczny sposób spędzania czasu i zabawy jest bardziej popularny niż konsumowanie dóbr wysokiej kultury, bo duża część mieszkańców naszej planety po prostu nie lubi się wysilać intelektualnie.

am, nr


Więcej na ten temat znajdziecie w sobotniej Gazecie Olsztyńskiej. W tym wydaniu polecamy całą rozmowę z Mikołajem Pszczółkowskim, organizatorem olsztyńskiego Harlem Shake oraz rozmowę z socjologiem Jackiem Poniedziałkiem.

Nie przegapcie tego!

Możecie także kupić gazetę wysyłając sms. Wystarczy wejść na stronę kupgazete.pl/

Pierwszy strażacki Harlem Shake
Strażacy ochotnicy OSP w Barczewie postanowili pokazać, że oprócz sprawnego gaszenia pożarów, potrafią się bawić. Nagrali pierwszą w Polsce strażacką wersję Harlem Shake i wrzucili do internetu. Pomysł zrobienia klipu rzucił wiceprezes OSP Adam Dowgiałło. Inspiracją były klipy Harlem Shake na YouTube. Strażacy wykorzystali sprzęt, który mają w jednostce. Chodziło im, jak mówi pomysłodawca, o odstresowanie, o integrację zespołu, ale też popularyzację OSP i promocję jednostki.
>>> Strażacy z Barczewa tańczą Harlem Shake

Głupie to takie, że aż fajne
Elbląg też zatańczył swój Harlem Shake. Wystarczyło hasło rzucone na Facebooku i około tysiąca osób przyszło tydzień temu na plac przed kinem Światowid. W nagraniu wzięło udział około 500 osób. Wszyscy w przebraniach, im bardziej absurdalnych, tym lepszych. Był króliczek w różowej peruce i spora grupa golasów z obnażonymi torsami. Jedna z uczestniczek w śpiworze udawała robaka. Ktoś był w szlafroku i płetwach. Była tez dziewczyna przebrana za noworodka. — Głupie to takie, że aż fajne — komentował starszy mężczyzna, który wyszedł z wnuczką na spacer. Po chwili oboje podrygiwali w rytm muzyki.
>>> Wirus Harlem Shake dopadł elblążan



Harlem Shake w Kortowie
Nareszcie olsztynianie mogą pochwalić się swoim Harlem Shake. Tym razem zaszaleli studenci UWM. Większość z 500 osób, które na Facebooku zgłosiły akces do projektu zjawiło się w Centrum Konferencyjnym. Mieli ze sobą specjalnie przygotowane stroje i gadżety.
>>> Studenci UWM nagrali Harlem Shake
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (15) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Gokuroyu #1018611 | 81.190.*.* 11 mar 2013 11:39

    Życie jest za krótkie by ciągle być poważnym. Czasem trzeba zrobić z siebie idiotę, zrobić coś zupełnie dziwacznego, bo inaczej się zwariuje i stetryczeje w wieku 30 lat. Dlatego dobrze, że jest Gangnam Style, że jest Harlem Shake. Zwyczajnie każdy chce czasem zapomnieć o wszystkim wokół i zrobić coś innego, bez myślenia o tym. Było świetnie. Nie trzeba tu szukać logiki. Po prostu idź i raz w życiu zrób z siebie idiotę, a może nabierzesz więcej dystansu do siebie i świata.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. harlem szejk to gowno #1017228 | 82.112.*.* 10 mar 2013 10:04

    harlem szejk to gowno trzeba przyglupem

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Ja się pytam , #1017106 | 83.11.*.* 10 mar 2013 01:00

    jak wytłumaczyć fenomen m.in : Donalda Tuska ?!!!

    Ocena komentarza: warty uwagi (18) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Fenomen śpiewał utwór "Szansa" #1017065 | 81.190.*.* 9 mar 2013 23:14

    Fenomen śpiewał utwór "Szansa", i to był fenomen. a nie jakaś tandetna taneczna chała

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. HS #1016993 | 188.121.*.* 9 mar 2013 21:31

    Wrzucajcie swoje filmiki na harlem-shake.pl !!!!

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (15)